Alkoholizm

Nasz ośrodek terapii alkoholizmu pragnie przedstawić Państwu pomocne informacje dotyczące uzależnienia od alkoholu:

Alkohol jest substancja chemiczną i przy intensywnym używaniu powoduje silny przymus picia alkoholu tzw. głód alkoholowy. Czasem przymusowi temu towarzyszą bardzo przykre objawy jak np.: lęk, drżenia, bóle, bezsenność, potliwość, uczucie ssania w żołądku, uogólnione napięcie fizyczne i psychiczne, niezdolność do koncentracji i wiele innych.

Alkohol przyzwyczaja do funkcjonowania w innym niż zazwyczaj stanie świadomości oraz odzwyczaja od życia „na trzeźwo”. Obie te przyczyny sprawiają, że uzależniony, pozbawiony na dłużej lub krócej alkoholu, zaczyna odczuwać dyskomfort. Spożywanie dużych ilości alkoholu przez alkoholika wywołane jest przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym i nie podlega jego woli.

Aby stwierdzić uzależnienie od alkoholu muszą wystąpić minimum trzy z poniższych objawów:

  • Silna, natrętna potrzeba przyjmowania alkoholu.

  • Zaburzona umiejętność kontrolowania spożycia alkoholu (trudności w unikaniu rozpoczęcia picia, trudności w zakończeniu picia)

  • Symptom abstynencyjny (drżenia mięśniowe, bezsenność, nudności, nastrój drażliwy lub obniżony, wysuszenie śluzówek, nadciśnienie tętnicze, , lęk tachykardia, wymioty, biegunki, rozszerzenie źrenic, wzmożona potliwość, zaburzenia snu).

  • Picie alkoholu mimo oczywistej świadomości o jego szczególnej szkodliwości dla organizmu pijącego.

  • Zmieniona (zazwyczaj zwiększona) tolerancja alkoholu (ta sama porcja alkoholu nie przynosi spodziewanego skutku, potrzeba spożywania większych porcji alkoholu dla wywołania oczekiwanego efektu).

  • Coraz większe zaniedbywanie alternatywnych do picia przyjemności i zainteresowań.

  • Ograniczenie repertuaru zachowań związanych z piciem alkoholu do 1-2 wzorców.

Głód alkoholowy

Skąd bierze się ten przymus nazywany głodem alkoholowym? Otóż wytwarza się on przez miesiące i lata picia. Alkoholik uczy się, że na jego różne stany napięcia – przykre, ale i przyjemne – błyskawicznym lekarstwem jest picie. Efektowność picia polega właśnie na szybkim działaniu alkoholu.

Łaknienie daje o sobie znać wbrew woli alkoholika i nie można nad nim zawładnąć. Alkoholik może nie zamierzać pić, a głód i tak się pojawi. Wewnętrzne poirytowanie będzie narastać aż do nieodpartej chęci sięgnięcia po „kielicha”. Uczucia jakie składają się na to napięcie to:

  • Rozdrażnienie, poirytowanie, wściekłość, złość

  • Zazdrość i żal spowodowane widokiem innych osób pijących

  • Smutek, rozpacz

  • Lęk

  • Wstyd związany z własnym ograniczeniem, słabością do alkoholu

  • Poczucie winy, poczucie krzywdy, dojmujące niskie poczucie własnej wartości.

W czasie głodu uzależniony często staje się agresywny, rozpoczyna kłótnie, wnikliwie rozlicza bliskich z najdrobniejszych przewinień. odczuwalna złość łatwo przekształca się w agresywne postępowanie: rzucania przedmiotami, krzyki, ubliżanie, trzaskanie drzwiami, przemoc fizyczną.

Głód może też się wyrażać zamykaniem się w sobie, ucieczką w samotność, odseparowaniem się od domowników, bliskich, samotnym przebywaniu w zamkniętym pomieszczeniu, apatią.

Wyraźnym objawem jest wycofanie się z podjętego wcześniej leczenia czy uczestnictwa w mityngach, karmienie się przekonaniem, że mi to nie pomaga, jest nudne, sam sobie poradzę.

Narkomania

Narkomania (uzależnienie od narkotyków) jest chorobą, na którą może zachorować każdy człowiek eksperymentujący ze środkami odurzającymi. Rozwój nałogu jest bardzo porównywalny u wszystkich osób nim dotkniętych. Nieleczona narkomania jest chorobą postępującą i zagraża życiu. Uzależnienie od narkotyków jest chorobą nieuleczalną. Można jednak zahamować jej rozwój.

Uzależnienie od narkotyków jest źródłem wielu innych chorób, problemów emocjonalnych i zaburzeń. Kryterium rozwiązania tych słabości jest zrezygnowanie z zażywania narkotyków. Następnym warunkiem polepszenia się jakości życia człowieka uzależnionego jest psychoterapia.

Objawy uzależnienia od narkotyków:

  • Konieczność przyjmowania substancji psychoaktywnych,

  • Zanik kontroli nad braniem narkotyków, niepomyślne próby utrzymania abstynencji,

  • Pojawienie się objawów zespołu abstynencyjnego czyli np.: nerwowość, potliwość, drżenie mięśni, gonitwa myśli, stany lękowe, drżenie rąk, obniżony nastrój, omamy.

  • Skupienie życia na zdobywaniu pieniędzy na środki, odurzaniu się,

  • Przyjmowanie środków odurzających pomimo poważnych skutków, np. pomimo strat w życiu prywatnym, pomimo występowania chorób somatycznych, czy zawodowym,

  • Zwiększenie tolerancji, potrzeba przyjmowania coraz większych dawek narkotyku.

Leczenie narkomanii powinno być rozpoczęte tak szybko jak to możliwe. Popadanie w uzależnienie najczęściej jest stopniowe, zaś szybsze przeciwdziałanie i podjęcie odpowiednich kroków, daje lepsze prognozy, niż rozpoczęcie terapii dopiero w stadium ciężkiego uzależnienia.

Uzależnienie jest chorobą niezawinioną, nikt jej nie wybiera czy nie zamierza stać się narkomanem. Nie ma bezpiecznych narkotyków i ludzi którym nie grozi uzależnienie. Jedyną gwarancją zabezpieczającą przed narkomanią jest niezażywanie narkotyków.

Środki psychoaktywne

Człowiek może uzależnić się nie tylko od alkoholu, ale także od innych substancji psychoaktywnych. Substancje psychoaktywne są to takie środki chemiczne, które poprzez swój wpływ na organizm człowieka wywołują zmiany w jego nastroju oraz zmieniony (zafałszowany) odbiór otaczającej go rzeczywistości. Zażywanie tych substancji wiąże się z bardzo dużą szansą uzależnienia się.

Światowa Organizacja Zdrowia zalicza do substancji psychoaktywnych: alkohol, pochodne opium (np. morfina, heroina), przetwory konopi indyjskich (haszysz, marihuana), substancje uspokajające i nasenne (np. barbiturany, benzodiazepiny), kokainę i inne substancje pobudzające (np. pochodne amfetaminy), substancje halucynogenne (np. LSD, grzyby psylocybe), tytoń oraz lotne rozpuszczalniki (np. kleje, aceton, TRI).
Coraz częściej można spotkać tzw. uzależnienia mieszane, gdzie obok symptomów uzależnienia od alkoholu obecne są również objawy uzależnienia od innych substancji psychoaktywnych.

Zgodnie z podpisanymi przez Polskę konwencjami Organizacji Narodów Zjednoczonych, większość z tych substancji podlega kontroli polegającej m.in. na dopuszczeniu do produkcji tylko środków stosowanych w lecznictwie, na nadzorze nad ich obrotem oraz na zakazie przewożenia ich przez granicę (oczywiście nie dotyczy to kofeiny, tytoniu i alkoholu).

Osoby przyjmujące substancje psychoaktywne zidentyfikować na podstawie objawów występujących po zażyciu danej substancji lub na podstawie objawów zespołu abstynencyjnego.

Dopalacze

Wśród środków zaburzających świadomość, których przyjmowanie może spowodować uzależnienie, coraz bardziej popularne stają się dopalacze. W gruncie rzeczy nie różnią się one niczym od narkotyków pod względem szkodliwości, nie są jedynie wpisane na listę substancji kontrolowanych w ramach Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Uzależnienie od dopalaczy jest chorobą, taką samą jak uzależnienie od alkoholu czy narkotyków. W okresie rozwoju uzależnienia rozwijają się również psychologiczne mechanizmy uzależnienia, które nie dają dostrzec postępującej choroby.

Osoba zażywająca nie widzi negatywnych skutków następujących z brania, nieraz ignoruje skutki psychiczne, w tym uzależnienie, koncentrując się na zaburzeniach fizycznych. To, w powiązaniu z brakiem solidnej wiedzy na temat dopalaczy sprawia, że coraz więcej ludzi się od tych substancji uzależnia. Przyczynia się to do tego, że coraz więcej osób uzależnionych od dopalaczy trafia do placówek trudniących się leczeniem uzależnień. Potrzebują one takiej samej pomocy i leczenia jak narkomani czy alkoholicy.

  Pierwszym krokiem, aby możliwe było leczenie dopalacze muszą być odstawione całkowicie oraz niezbędne jest uzmysłowienie sobie problemu związanego z ich zażywaniem. Oznacza to brak jakichkolwiek okresów przejściowych związanych ze zmniejszeniem ich dawek. Często specjaliści od uzależnień mówią, że jeśli sam uzależniony nie uświadomi sobie tego, że dopalacze są szkodliwe nie tylko dla niego, ale też dla jego otoczenia, nie będzie możliwe rozpoczęcie efektywnej terapii. Aby rozpocząć detoksykację, należy udać się w tym celu do szpitala lub specjalizującego się w tym ośrodka. Najlepsze skutki dają programy terapeutyczne realizowane stacjonarnie, ponieważ wtedy można osiągnąć najbardziej intensywną psychoterapię i zawsze w pobliżu znajdują się lekarze i opiekunowie gotowi do pomocy. Przeważnie prowadzone jest leczenie zarówno indywidualne, jak i grupowe i wymaga się współpracy od osoby uzależnionej. Terapia czasem trwa przez lata, aby uzyskać oczekiwany efekt.

Hazard

Nadzieja na zdobycie wygranej w grach hazardowych niejednokrotnie bywa początkiem rozwoju zgubnego w skutkach uzależnienia. Uzależnieni gracze inwestują w nałóg coraz więcej czasu i pieniędzy, lekceważąc przy okazji stosunki rodzinne i społeczne, oraz obowiązki zawodowe. Razem z poniesionymi stratami pieniężnymi pojawiają się długi, a do tego wielokrotnie hazardzista traci pracę lub nawet popada w konflikty z prawem, próbując za wszelką cenę zdobyć środki poświęcone na dalsze próby uzyskania wygranej. Terapia jest jedyną możliwością na przerwanie błędnego koła, ponieważ uzależnienie od gier to nałóg, z którego praktycznie nikt nie jest w stanie uwolnić się zupełnie samodzielnie.

Niezbędna jest silna motywacja do udziału w terapii, ponieważ jest to warunek powrotu do pełni zdrowia psychosomatycznego i komfortu emocjonalnego osoby tkwiącej wcześniej w nałogu.

Istnieją różne warianty uzależnienia od hazardu. Można grać w pokera, ruletkę, a także na automatach do gry, tzw. „jednorękich bandytach”. Hazard obejmuje też uzależnienia od innych gier. Wszyscy, którzy przepuszczają majątki na grę w lotka, dzwonią pod numery audiotele czy wysyłają nałogowo SMS-y, mają problem. Uzależnienia od hazardu zaczynają się zupełnie niewinnie. W psychopatologii patologiczny hazard uznaje się za rodzaj zaburzeń nawyków i popędów.

Szczególnie niebezpieczne są ogólnodostępne gry na automatach i audiotele. Banalnie proste pytania, na które odpowiedzi znają nawet dzieci, kuszą łatwymi pieniędzmi. Jedno zwycięstwo utwierdza w możliwości wygrania. Niestety, wygrana zdarza się naprawdę rzadko. Znacznie częściej się przegrywa. Traci się coraz więcej pieniędzy. Gotówki nie przybywa. Za to coraz więcej jej ubywa. Hazardziści przegrywają wszystkie oszczędności. Naprawdę rzadko się odgrywają. Przeważnie są na minusie. Niestety, hazard – podobnie jak alkoholizm – sprawia, że cierpi cała rodzina. Nie jest to choroba jednostkowa. Niszczy ona osobę uzależnioną i najbliższych.

Do rozpoznania patologicznego hazardu, według DCR-10, konieczne jest wystąpienie poniższych symptomów:

  • dwa lub więcej epizodów w ciągu ostatniego roku,

  • hazard nie przynosi zysku, ale jest kontynuowany, pomimo dyskomfortu,

  • intensywne pragnienie gry, niezdolność do opanowania siłą woli,

  • pochłonięcie wyobrażeniami i myśleniem dotyczącym gry oraz towarzyszących jej okoliczności.

Leczenie uzależnień od hazardu jest podobne, jak leczenie innych uzależnień. Hazardzista musi zrozumieć, że jest chory. Dopóki to nie nastąpi, sytuacja przypomina patologiczną. Każda, nawet najmniejsza wygrana, motywuje do dalszej gry. Z kolei przegrana osłabia poczucie własnej godności i powoduje, że osoba chora traci nad sobą kontrolę. Hazardzista odczuwa potrzebę odegrania się i wyrównania strat. Wbrew pozorom, osoby uzależnione odczuwają przyjemność z przegranej. To dzięki temu mają pretekst do dalszej gry. Uzależnienia od hazardu to uzależnienia od napięcia. Patologiczny hazard prowadzi do poważnych konsekwencji, rozpadu więzi rodzinnych, kłopotów finansowych. Nałogowy hazardzista zaciąga długi, by się odegrać lub wygrać jeszcze więcej. Nierzadko po przegranej może podejmować próby samobójcze.

Zakupoholizm

Zakupoholizm (shopoholizm) można określić syndromem XXI wieku. To niepohamowana pokusa i potrzeba robienia zakupów, która sprowadza się do nabywania niepotrzebnych i wcześniej niezaplanowanych dóbr. Zakupoholizm stanowi formę rozładowania wewnętrznego napięcia, redukcji stresów, frustracji, problemów, smutków, poczucia niedowartościowania. Zakupoholik traktuje często zakupy w supermarkecie jako swoistego rodzaju terapię, ucieczkę przed szarą i przygnębiającą rzeczywistością. Nabycie nowego produktu umożliwia, przynajmniej przez krótki okres, poprawę humoru i kompensację pewnych deficytów natury psychicznej.

Robieniu zakupów najczęściej towarzyszą uczucia spełnienia, zadowolenia, a nawet euforii. W perspektywie długofalowej pojawiają się poczucie winy, wstyd, rozczarowanie sobą, smutek, spadek samooceny, złość, irytacja i wyrzuty sumienia. Shopoholizm nie różni się w swej istocie niczym od pozostałych nałogów, jak hazard, seksoholizm, pracoholizm czy narkomania. Różnica tkwi jedynie w rodzaju „narkotyku”, czyli źródle, w którym zaspokaja się swoje niedostatki czy niedoskonałości.

Objawy uzależnienia

Cykl postępowania zakupoholika jest dość charakterystyczny. Gdy zauważa u siebie obniżenie nastroju, sposobem na jego poprawienie jest pójście na zakupy. Czasem potrzeba zakupów jest tak silna, że nie można jej odroczyć. Zakupoholik po realizacji zakupów i zapłaceniu odczuwa nagłą zmianę samopoczucia na lepsze. Po powrocie do domu, przymierzeniu i obejrzeniu się przed lustrem pojawia się jednak smutek, wyrzuty sumienia. Po zastanowieniu przychodzi stan załamania z powodu kolejnego bezużytecznego zakupu (?co ja z tym zrobię?”, ?po co mi ten produkt?”). To błędne koło powtarza się wielokrotnie.

U osób z zasobnym portfelem zakupoholizm w początkowym okresie nie wywołuje dostrzegalnych strat i konsekwencji. Jednak jak każde uzależnienie ma tendencje do rozwijania się. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja u osób mniej zamożnych. One szybciej doświadczają skutków uzależnienia od zakupów: trudności z płynnością finansową, debetów, utraty zdolności kredytowej. Pojawiają się kryzysy w relacjach, w związkach, stany rezygnacyjne i depresyjne.

Pierwszym krokiem ku wyjściu z zakupoholizmu jest uświadomienie sobie problemu. Zazwyczaj konieczna jest też pomoc specjalisty terapii uzależnień bądź psychologa. Najskuteczniejszym podejściem jest terapia poznawczo-behawioralna zarówno indywidualna jak i grupowa.

Lekomania

Uzależnienie od substancji uspokajających, nasennych, przeciwbólowych lub innych, jest tak samo poważną chorobą jak alkoholizm czy narkomania. Często jest bagatelizowane ze względu na to, że nie jest to przecież nie narkotyk, ani alkohol. Nie zażywa się go dla zabawy czy przyjemności, a jedynie dla poprawy zdrowia. Nie zmienia to faktu, że każdy środek który wpływa na zmianę samopoczucia może spowodować uzależnienie. W ostatnim czasie nastąpił znaczny wzrost produkcji i spożycia różnego rodzaju substancji. Wynika to z coraz większych możliwości medycyny i większego zapotrzebowania społeczeństwa na skuteczne poprawianie samopoczucia. Tempo współczesnego życia powoduje u wielu osób przemęczenie psychicznie i fizyczne. Coraz częściej poszukują one środków, które mogą przynieść ulgę i komfort psychiczny. Potrzeba używania tego rodzaju środków może wynikać z różnych przyczyn. Osoby starsze chcą przedłużyć swoją sprawność i poszukują ulgi w licznych dolegliwościach. Ludzie młodzi oczekują cudownego działania środka, jak z kolorowych reklam, które sugerują, że odpowiedni środek może odmienić ich życie. Chcą być sprawni, energiczni, spokojni i szczęśliwi. W efekcie często używają wielu środków jednocześnie. Producenci odpowiadają na to zapotrzebowanie produkując i reklamując kolejne środki łagodzące różne dolegliwości fizyczne i psychiczne. Wiele osób sięga po środki zmniejszające napięcie wewnętrzne, stres, zdenerwowanie, ból, niepokój i zniechęcenie. Jednak ceną za dobre samopoczucie, mocny sen i spokój może być uzależnienie.

Przy dłuższym zażywaniu leków może wystąpić zarówno uzależnienie fizyczne jak i psychiczne. Substancja zażywana do tego stopnia wpływa na funkcjonowanie organizmu, że zmniejszenie dawki lub przerwanie zażywania może wywołać liczne dolegliwości fizyczne i psychiczne, zwane zespołem abstynencyjnym.

Uzależnienie od leków obejmuje w znacznym stopniu kilka grup leków: są to głównie środki nasenne, uspokajające, przeciwbólowe, przeciwkaszlowe, pobudzające a, także przeczyszczające. Ryzyko uzależnienia od leków występuje u osób, które z powodu różnych schorzeń takich jak: bezsenność, bóle głowy, nerwobóle, stany lęku i niepokoju, depresje, nerwice itd. musiały przyjmować leki wpływające na poprawę nastroju i samopoczucia.

Jedną z najistotniejszych cech zależności lekowej jest narastający przymus zażywania i trudności w funkcjonowaniu bez leków. Zmusza to osoby uzależnione do zdobywania pożądanego leku za wszelką cenę, często z niemałym wysiłkiem. Lekomania powoduje szereg negatywnych zmian w funkcjonowaniu człowieka zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej. Powoduje stopniową degradację psychiczną, umysłową, zaburzenia w funkcjonowaniu mózgu: kłopoty z pamięcią, koncentracją, myśleniem, uczeniem się. Osoba uzależniona coraz gorzej radzi sobie z trudnościami, codziennymi obowiązkami, własnymi emocjami.

Uzależnienie od leków uspokajających, nasennych, przeciwbólowych lub innych jest tak samo poważną chorobą jak uzależnienia od innych substancji zmieniających świadomość: alkoholu, narkotyków. Osoba uzależniona zwykle nie jest w stanie sama przerwać brania ze względu na coraz większy przymus psychiczny zażycia leku oraz bardzo dotkliwe, a nawet niebezpieczne dla zdrowia objawy abstynencyjne. W takim przypadku detoksykacja, czyli odtrucie powinno zawsze przebiegać pod opieką lekarza. Osoba uzależniona oprócz odstawienia leków powinna korzystać z terapii uzależnienia gdyż jedynie kompleksowe leczenie, zarówno ciała jak i psychiki, gwarantuje powrót do całkowitej sprawności i trwałą trzeźwość.