uzaleznienie od seksuSam tytuł brzmi prowokacyjnie, bo jeśli piszemy o tym na stronie osrodka leczenia uzależnień i mamy to w ofercie, to chyba faktycznie uzależnienie od seksu jest rodzajem choroby, który powinno się leczyć. Ale dlaczego? Przecież seks jest częścią naszej natury i źródłem przyjemności, należy on co prawda do sfery prywatnej, ale przecież co on może mieć wspólnego z chorobami?

To prawda, seks sam w sobie nie jest przecież zły, stanowi ukojenie dla nerwów i rozluźnia (wszystko za sprawą wydzielanych do mózgu endorfin), ale problem pojawia się, gdy stosunek człowieka do przyjemności seksualnych ulega wypaczeniu i odbija się na jego życiu.

Seksholik po wyleczeniu nie musi żyć w celibacie!

Seks w swoim założeniu jest przede wszystkich intymną relacją między dwojgiem bliskich sobie ludzi i właśnie to w ramach terapii staramy się odbudować

Zacznijmy jednak od końca – osoba wyleczona z seksoholizmu, w przeciwieństwie do innych uzależnionych nie musi automatycznie zrezygnować z tego co wcześniej sprawiało mu przyjemność. Jakkolwiek w trakcie procesu leczenia zachęcamy do przejściowej wstrzemięźliwości, to jednak już po zakończeniu terapii osoba z zaburzeniami może współżyć z partnerem lub partnerką. Chodzi jednak o to by był to stały partner. Seks w swoim założeniu jest przede wszystkich intymną relacją między dwojgiem bliskich sobie ludzi i właśnie to w ramach terapii staramy się odbudować: wzajemne szczęście, zaufanie i bliskość mają być spoiwem zdrowego i trwałego związku.

Skoro wszystko sprowadza się do relacji, to wyjaśnijmy teraz dlaczego powinno się to leczyć.

Seksoholik bardzo często traktuje seks jako spełnienie potrzeb czysto fizycznych, rozładowuje w ten sposób wewnętrzne napięcie, rosnącą frustrację z jaką radzić musi sobie każdy człowiek. Jednak o ile u osób zdrowych seks odbywa się pomiędzy dwoma stałymi partnerami o tyle osoby uzależnione od seksu nieustannie poszukują nowych doznać i form stymulacji, często przy tym zmieniając osoby, z którymi chcą go uprawiać. Wszystko to odbija się na jego życiu i na relacjach z innymi ludźmi. Jeśli ponadto osoba uzależniona od seksu żyje w stałym związku, to mimowolnie konsekwencje jego lub jej działań ponosi także druga, bliska przecież osoba.

Uzależnienie od seksu – konsekwencje

Do specjalisty często zgłaszają się seksoholicy, którzy już zdążyli ponieść skutki swoich działań, bardzo często jest już za późno by w pełni udbudować to, co zostało zniszczone. Nie oznacza to rzecz jasna, że należy rezygnować, znając bowiem skutki destrukcyjnych działań, powinniśmy tym bardziej aktywnie ratować własne zdrowie i relacje międzyludzkie.

Uzależnienie od seksu jest często bagatelizowane, często się żartuje z tego tematu dając do zrozumienia, że przecież to tylko chęć zabawienia się i ciężko to porównywać z tak wyniszczającymi nałogami jak alkoholizm czy narkomania.

Niestety, nie do końca tak jest, działania seksoholika odbijają się bowiem zarówno na nim samym, jak i na jego/jej otoczeniu, mogą mieć także wpływ na zdrowie fizyczne:

 

Mocno nadszarpnięte lub też zniszczone zaufanie osób bliskich

Nikt nie lubi czuć się zdradzonym, szczególnie przez bliską nam osobę. Małżonkowie czy partnerzy seksoholików wiedzą to najlepiej, nawet jeśli zdrada tłumaczona jest chorobą, to jednak wciąż miała miejsce i będzie to odbijać się na wzajemnych relacjach w związku. Seksoholik zaś nieustannie będzie czuć się niespełniony, będzie poszukiwać nowych emocji i wrażeń.

Problemy z funkcjonowaniem w społeczeństwie

Zarówno zdrada jak i wiele zachowań seksualnych jest publicznie piętnowana i może mieć ogromne, negatywne konsekwencje dla osób pełniących ważne funkcje publiczne, ale także odbić się na to jak widzą nas sąsiedzi, znajomi, rodzice kolegów naszych dzieci.

Ryzyko chorób wenerycznych

Seksoholicy są szczególnie narażeni na zarażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową. Częste zmiany partnerów, ryzykowne zachowania seksualne, korzystanie z usług prostytutek, brak samokontroli – to wszystko może być źródłem poważnych chorób, których nie będzie w stanie wyleczyć psychoterapeuta.

Zagrożenie innymi nałogami

Niejednokrotnie zaburzenia łączą się z innymi i tak samo jest z seksoholizmem. Bardzo często uzależnienie to łączy się np. z alkoholizmem i narkomanią, zdarza się nawet, że jeden nałóg wpływa na pogłębienie się kolejnych a za wszystkim stoją głęboko skrywane problemy, z którymi jak najszybciej powinniśmy się udać do terapeuty.

 

 

fot. Sexual Addiction na podstawie licencji Creative Commons